Jedna chwila

Jedna chwila
jedno uderzenie serca
struchlałam jak silne
nie spodziewałam się
że jeszcze żyję
że moje serce bije

Jakby w próżni
zadrgała iskra energii
wyginając łukiem
każdy mój mięsień
w parabolę
smutku

Spazmatycznie
chciałam
uniknąć rozpaczy
a ona trwała
z czułością prostując
zmęczone napięcia
aż odetchnęłam
głęboko pewna
że ja
co się dziś zbudzi
będzie mocniejsza.

18 luty 2019

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *