O starości

Dziś rano jadąc do pracy spojrzałam w szybę autobusu i zobaczyłam zmęczoną twarz z podkrążonymi oczami. Staram się zdążyć z zamknięciem paru spraw przed wyjazdem, żeby nie wisiały nade mną, bo lubię mieć posprzątane podwórko[…]

Kontynuuj czytanie …

O zasługiwaniu

Przez całe niemal życie wychodziłam z założenia, że na rzeczy dobre trzeba zasłużyć, postarać się, popracować, wyczekać. Sh..t prawda! Najlepsze rzeczy, sytuacje, związki, relacje, wyjazdy, praca, ubrania, przytulaki, słowa, dostałam całkiem za darmo, bez proszenia,[…]

Kontynuuj czytanie …

12 lipca 2019

Brak samochodu trochę mi doskwiera. Nie tylko dlatego, że tęsknię do jeżdżenia, ale również dlatego, że samochód jest przydatny. Dziś na przykład siedzę na ławce o pierwszej w nocy czekając na syna, żeby dojechał z[…]

Kontynuuj czytanie …

O mojej książce

Ktoś mnie ostatnio pytał, jak mi idzie pisanie książki. Powiedziałam, że pisanie jej to jakby chodzenie po rozrzażonych węglach. To trudne i pełne odwagi przedsięwzięcie, na skalę mojej bezsilności. Mam przebłyski, potem flauta, życie wdziera[…]

Kontynuuj czytanie …

2 lipca 2019

Za każdym razem, gdy piszę i publikuję na facebook’u moje przemyślenia, wychodzę ze strefy komfortu, gdzie czuję się bezpiecznie. Niezależnie od tego co piszę, czego dotyczy temat, narażam się na kontrowersje, bo mogę trafić na[…]

Kontynuuj czytanie …