Pewien człowiek

Pewien człowiek
przyszedł po moje ciało,
ale ono go nie chciało,
więc założył maskę miłości
i kłamstwem włamał się
do domu Mojej Duszy.

Kiedy zatrzaskiwałam za nim drzwi
przycinając lepkie macki
serce płakało mi
jak dziecko.

Poszedł kłamać
innej kobiecie
dopóki nie zapełni
czarnej dziury pustki
jaką w sobie nosi

Prawdą.

29.07.2018

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *