Stoję w spokoju istnienia

Nie napiszę już słowa
Już wszystko jest jasne
Idę, a za mną przeszłość
Rozpada się nim zasnę.

Przestałam już czekać
Na świat, na ludzi,
Na siebie, na zdarzenia.
Wolna od siły i niemocy
Stoję w spokoju istnienia.

A świat krąży jak satelita
Moich myśli
Jakby mi się …
Przyśnił.

W takim świecie
Mogę wszystko
Czego chcę
Na co się odważę,
Na siebie taką, jaką jestem
Na zwyczajną prawdę.

9 lipca 2019

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *