Tęsknię …

Przelewa się przeze mnie
czułość
do przeszłości
ukołysanej czasem

patrzę na nią
spełnioną
jasną
odległą
zamkniętą
w miękkiej
kolebce zdarzeń

I mogę już iść
beze mnie będzie jej lepiej
rozkwitnie
wyrośnie
pojmie
i przybiegnie
za mną
wspomnieniem

a ja spojrzeniem
zmienię ją
w najpiękniejszy dźwięk
na giętkiej strunie
przyszłości

23 stycznia 2019

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *