Zobaczyłam przyszłość.
W ciemnej łodzi
z dziurą w burcie
pod pokładem
naprawiałeś silnik
swojego życia.
Stałam na brzegu
w jasnym, letnim słońcu
i cieszyłam się
na pierwsze z Tobą
spotkanie.
20 marca 2018
Zobaczyłam przyszłość.
W ciemnej łodzi
z dziurą w burcie
pod pokładem
naprawiałeś silnik
swojego życia.
Stałam na brzegu
w jasnym, letnim słońcu
i cieszyłam się
na pierwsze z Tobą
spotkanie.
20 marca 2018
Ziewam
kiedy śpiewam
piosenkę, przy której
kurczyło mi się
ze wzruszenia
serce …
Czy to już?
Czy minęło?
Całe,
czy tylko fragment
połączenia
audiowizualnego
z Tobą?
20 marca 2018
jem zamiast spać
śpię zamiast wstać
wstaję zamiast śnić
śnię zamiast żyć …
20 marca 2018
Żal mnie opuścił
rankiem
bez pożegnania
wyszedł nagi
ubranie zostawił na krześle
spaliłam je wzrokiem
popiół rozsypałam
zasadzę na nim
kwiaty
co kochają wiosnę.
20 marca 2018
Jestem ludzką katapultą
wystrzeliwuję w przestrzeń
ludzi,
którzy nie wierzą
że potrafią latać.
Naoliwiam się ich wzlotami.
Czasem mam dość
brudnych butów
lepkich palców
i rozbieganych oczu
Naprężam się wtedy mocniej
żeby zniknęli
Nie spotkałam jeszcze innej katapulty
zagrałabym z nią
w orła i reszkę
o to
kto kogo wystrzeli.
20 marca 2018
Odmieniam się przez wszystkie
przypadki, czasy i rodzaje
Kim się staję?
20 marca 2018
Wysadziłam kablem od laptopa
wszystkie gniazda w pokoju
Pan monter powiedział,
że to musiało być
Wielkie Zwarcie
coś jak „Wielki Wybuch”
Patrzę na ten kabel
i widzę Mojego Syna
Cichutki, spokojny,
porządnie wykonany…
Ale czasem jak strzeli
wszystko we mnie siada.
20 marca 2018
Nic tak nie wyzwala
miłości
jak wolność.
Wolność w tym
by kochać
i czuć się kochanym.
Wolność w decyzji
czy czuć szczęście
w miłości
czy ból
po rozstaniu.
Wolność chroni
miłość
w wieczności
od rdzy ran
zadanych
przez to,
że sami miłości
jej wolność
odbieramy.
18 marca 2018
Czy to była prawda
kiedy mówiłeś,
że mnie kochasz?
Czy nie umiałeś inaczej
mówić o uczuciach?
Płonęłam,
ja na prawdę
płonęłam…
Czy kiedyś jeszcze
będę …
Ludzie chodzą
po ulicach
jak zazwyczaj.
Czas płynie,
noc roztapia się w dzień…
Wciąż świecę
płomieniem
i czuję Cię przez przestrzeń
choć już wiem,
że nic nie zmienię.
Pozwalam Ci
przepłynąć przez moje
nieszczelne dłonie
… do siebie.
18 marca 2018
Znalazłam piosenkę,
której szukałam.
Niezwykłe jak wiele
szczęścia
może dać jedna
znaleziona piosenka.
Jest o wszystkim
i o niczym,
koi moje serce
stabilną pustką
jak przestrzeń
między jądrem
a elektronem.
Przestrzeń na miłość
we mnie,
niedostępna
bez rozszczepienia
o wielkiej mocy,
cyklicznego
jak rozpad
atomowy,
jak wybuch supernowej
w centrum serca
z falą uderzeniową
na granicy powiek …
18 marca 2018