Lodowa Frigg

Wolę pustkę chmur
wolę przestrzeń nieograniczoną
w sobie
i na zewnątrz
ona mi daje pewność
że gdzieś się udaję
że ma sens
moje poruszanie
moje dążenia
nawet jeśli nie dojdę
do tej skalistej krainy
z marzeń
o ziemi skutej lodem
gdzie przy ogniu czekasz
umówiony
nim nas Ragnarok zastanie.

Będę wiatrem co niesie głos twój nad szczytami
bielą śniegu
zapachem stajni
i myślą ostatnią przed zaśnięciem
skurczem serca
nieuświadomionym
oddechem w biegu przez las świerkowy
śmiechem
wspomnieniem
smakiem stali.

Nic mnie nie złapie w ramy codzienności
pomogę ci uciec z każdej zasadzki
módl się do mnie
a ja się zjawię
niewidzialna
nieważka
lecz silna
na granicy twojej świadomości.

Tylko mnie nie wzywaj
jeśli nie pragniesz bym została
bo wrócę jak burza lodowa
łamiąca na swej drodze kontynenty
w imieniu wszystkich
zdradzonych miłości
a światem twym zawładną
krwawe odmenty.

2 maja 2018

Kołysanka

Cii…
cisza
nie obawiaj się
to tylko spokój
przyszedł miękko
i oswaja
moje serce

Cii …
ciepło
zamiast żaru
i kołatania
w wiecznej za czymś
rozterce

Cii …
ciemność
która koi
światło w lewej
butonierce

Cii …
Cebie
więcej
mnie więcej
przestrzeń
powiewa wolnością
latania

Cii …
cień zamieniony
w rozkosz i energię.

23 maja 2018

Cisza

Kocham moją ciszę
ruch czasoprzestrzeni
co go obserwują
anioły na ziemi
nie słuchając zgiełku
tego co jest wokół
dotykają ciszy
by nas lepiej poczuć.

Byśmy choć na chwilę
złączeni jak iskrą
posiedli w swym wnętrzu
przeczucie boskości,
że miłość jest falą
przez ciszę wzmaganą
z modulacją serca
słaną do wieczności.

15 maja 2018

Nawracająca fala we mnie

Tęsknię …
Czy można upleść wiersz
z czegoś czego nie ma?
Wiem, że nie będę tęsknić wiecznie,
ale teraz
tęsknota
odmienia mnie na chwilę
by mnie zawieść w zakamarki
mnie jakiej na co dzień
nie widzę.

Pobędę tam chwilę
i wrócę
do siebie.

1 maj 2018

Taka jest prawda

Zamilkło we mnie
serce,
z gorącego płomienia
został ogarek na parapecie,
popiół zwiał wiatr.
Czy to moja miłość się rozprzestrzenia
w świat?

To taki dziwny stan
kiedy cały czas
płonęło,
czuło,
odbierało wszystko wokół
i nadawało rytm mojemu życiu.

Zamilkło, a przestrzeń
nie daje odzewu.
Widzę tylko to co jest
naprawdę,
a prawdy nie da się zmieniać
na kształt iluzji.

Czy już nie wrócisz?
Nie rozpalisz we mnie pasji
istnienia?
Prawda jest głęboka tylko przez chwilę.
Reszta jest popiołem.
Chcę czuć
a nie czuję
nic
oprócz
przemijania.

1 maj 2018

Akceptacja

Pozwalam sobie na miłość
jakiej w moim życiu
nigdy nie było
pozwalam jej zasypiać ze mną
i budzę się przy niej rano
pozwalam jej rozpierać
granice mojego serca
akceptuję jej siłę
modulacje, wibrację
i to,
że z nią
czy bez niej
zarazem
czuję się silniejsza.

28 kwietnia 2018

Kiedyś

Pewnego dnia się dowiem
o co się modlić
a wtedy świat się rozstąpi
jak Morze Czerwone
o brzasku
a ja suchą nogą
przejdę
w świetle słonecznej pochodni
głębią przejrzystą
na drugi brzeg
ku wolności.

28 kwietnia 2018

przemijanie

rozkruszyłeś się między moimi palcami
spokojnie zdmuchnęłam okruchy wspomnień
idę spać
niech iluzja mnie nie mami
jutro moje myśli
pobiegną wolne

9 kwietnia 2018

Może nie ma
odpowiedzi
tam gdzie ich szukamy
brodząc po kostki
w mroźnej świadomości.

Widziałam
obraz
utkany
z miłości,
w którym wszystko
było Jednym.

3 kwietnia 2018

Ty

Wyśniłam cię
to był krótki sen
i nim się obudziłam
nie zdążyłam
dopełnić obrazu

Teraz szukam
idąc
kogoś
podobnego
do niedokończonego
ciebie…

3 kwietnia 2018