Gniew

Czasem jestem wściekła na ludzi, którzy z premedytacją mnie ranili, wymyślając coraz to nowe preteksty na swoją obronę. Ludzie, którzy przychodzili żeby wyrwać mi kawałek serca tylko po to, żeby sobie umilić życie chrupaniem go w swojej jaskini. Prymitywni, choć z narcystycznym przekonaniem o swojej wyjątkowości. Niech ich prawda dopadnie i obierze ze skóry fałszu.

8.08.2018

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *