Skok

Poczułam lukę
głęboką i ciemną
stanęłam nad nią
badając palcami
czy da się przeskoczyć
w przyszłość
niepewność…

Jestem sprężona
gotowa do skoku
serce unosi
me skrzydła wysoko
i słońce patrzy
mi prosto w oczy

Czas już na zmianę
czas już skoczyć

Ostatnie spojrzenie
w to co było
Miłość, cierpienie,
niepewność,
miłość
i uwolnienie

Błękitne strugi
niosą me ciało
zamykam oczy
chłonę wspaniałość
swojej mocy.

9.03.2018

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *