Twój obraz

Odkryłam ciebie przez przypadek
odkryłam ciebie w drodze

Twój obraz mignął niespodzianie
kiedy błądziłam w trwodze

Usiadł w kąciku mego oka
skupiony i poważny
cierpliwie na spojrzenie czekał
milczał wpatrzony w gwiazdy

Aż wreszcie go dostrzegłam w pełni
niepewnie stawiam stopy …

Boję się stracić ciebie z oka
że mi z niego wyskoczysz
że znudzi ci się to czekanie
że wyjdziesz gdzieś na spacer
że znikniesz cicho w środku nocy
i że cię nie zobaczę …

10 marca 2019

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *