Modlitwa

Pomóż mi Słońce
póki Cię widzę nad sobą
napełnić kieszenie radością
przed smutku niechybną drogą

w ten gąszcz za horyzont
który mnie czeka za chwilę
chcę wejść pełna światłości
by nie zapomnieć, że żyję …

… że moje życie to ciepło
jakie rozpraszam na skałach
i na powietrze mroźne
wewnętrzną mocą ciała

niech moje ciepło ma kolor
jaki dostrzegą skuleni
zamknięci w labiryntach
iluzorycznej przestrzeni

i niech z radością dziecka
odkryją prostotę świata
żeby nakreślić przyszłość
słoneczną energią lata.

1 września 2018

Jesień

Rozgaszcza się we mnie jesień
spowalnia oddech przed zimą
w obfitym w kolory lesie
liście mnie kryją pierzyną

Serce wybija czerwień
malin, jabłek, jarzębin
smaki wszystkiego przeminą
wspomnienie głębię dopełni

Już pokłoniłam się drzewom
schłodzoną musnęłam wodę
powietrze włosy me pieści
dymną smugą wieczorem

I ciemność otwiera się wcześniej
łagodnością nicości
tego co było, co będzie
nim zima we mnie zagości.

1 września 2018

Jesteśmy sami

Jesteśmy sami
choć świat wypełniony jest istotami
podobnymi tylko z nazwy
wokół których przelewa się nasz los.

Dlatego dam ci mój głos
jeśli nie wiesz co powiedzieć
mój krok, jeśli idziesz w biedzie
moją moc, kiedy czujesz się słaby
żebyś umiał zatańczyć
z przeznaczeniem.

A kiedy postukując obcasami
dobrniesz do końca wielobarwnej fali
muzyka mojej duszy
zagra ci do snu.

19.08.2018

Droga jaką widzę

Rozwiewam się na brzegach
suchość w ustach
ustaje tylko
we wspomnieniach

Za tysiąc lat nie będę pamiętać
ani czekać
tak wiele się zmienia…

Rozważyłam już każdą myśl
widziałam równoległe rzeczywistości
jakie nas minęły,
ze spokojem
puściłam je w przestrzeń
nie zakrzywiając naszej przyszłości

Teraz liczy się kruchość naszych żyć
więc żyj
ostrożnie żyj
i idź tam gdzie nikt nie podepcze
twojego serca
Niech miłość okaże się lepsza
odważniejsza
niż nasz sen o niej
wydarty podstępnie czasowi

Niech to będzie dar
przejścia
do właściwej drogi.

19.08.2018

Jestem za stara

Jestem za stara
na swoje lata
po co mnie dręczą

narodziny
dzieciństwo
młodość
serce bije mi od nowa
i zanika pamięć
podążając tęczą

mogłabym być wiatrem i zniknąć
gdybym wiedziała
dokąd zmierza
przepływ powietrza
żeby się nie zapętlić
nad ziemią

13.08.2018

Nieważne

To nieważne
jaki kolor ma dzień
jaki sen przyśnił się
jaki los spotka mnie
i czy noc będzie pełniejsza od łez

Śmieję się z tych nut
co wpadają w nurt
i ślą mi głos
plotąc wprost
skojarzeń moc
i delikatnie kształtując obraz mojego serca

I noc pełniejsza
i dzień jak migotliwa
superpozycja chwil

Żyj, żyj, żyj
niech świat się zmienia
tylko żyj…

19.08.2018

Przed końcem

Kiedy nie zostanie już nic
gdy powietrze oderwie się zmęczone od ziemi
i świat stanie w pomarańczowej łunie
zrobię krok
tyle wystarczy
by sięgnąć księżyca
w przedśmiertnym tańcu ciał niebieskich

I tylko modlę się
by to nie była wiosna
żeby trawa nie rosła
i kwiaty, których byłoby mi żal
zostawiać
jak gasnących w ogniu wspomnień
deszczowego powietrza
i spojrzeń moich dzieci.

14.08.2018

Przekora rzekła

Chyba pójdę
do buddyjskiego piekła
tyle komarów zasiekłam
i mięso jadłam
byłam nieumiarkowana
w miłości
radości
smutku
i romantyzmie …

Może mnie skażą
na nowe życie
w innej
strunie wszechświata?

I tam nareszcie
na przekór wszystkiemu
będę latać!

16.08.2018

Głos

Księżyc zmienia się co noc
mój kot chodzi po ulicy
ja piszę
wciąż cię słyszę
w moich myślach
wciąż słyszę twój głos

Śpiewasz mi w piosenkach
kolory zmieniają ton
coraz głośniej
ciszej
słyszę

Co mam odpowiedzieć?
Nie wiem
Słucham i niosę w sobie słowa
jak mrugnięcia gwiazd
w galaktyce ciszy

A czas mnie zmienia
do siebie
jakiej zawsze
pragnęłam.

14.08.2018

Przyzywam z nieba
jasne anioły
ślą mi przejrzyste spojrzenia.
Stoję ubrana w ziemskie ciało
w oparach zapomnienia.

Myśli
jak hałas autostrady
toczą przez głowę zwątpienia,
i tylko czasem
zwolniona z lęku
uwalniam się od istnienia.

I wtedy chwila
i wieczność to jedno
nie rozpoznaję twarzy
i jest mi całkiem
wszystko jedno
co jeszcze się wydarzy.

Dokąd zabiorą mnie ziemskie nogi
i czy opowiem to komuś,
bo poza ciałem
z przestrzeni utkana
jestem nareszcie
w domu.

14.06.2018