Pląsam

Wystarczy, że usłyszę
muzykę
i cała śpiewam
Jak trudno ludziom
takim jak ja
chodzić po ziemi swobodnie

Po coś nam Boże dał skrzydła
do tańczenia
i serce jak kryształ
w tym świecie gęstym od sił ciążenia

Dlatego kiedy znika
światło
co stwarza twardość
świata
zatopiona w ciemność
pląsam
a przestrzeń wokół mnie zawija się
i splata
jak jedwabna suknia
prawdopodobieństwa

Palcami
ciałem
wymalowuję na niej
sieć zdarzeń
wzbudzanych
oddechem
ciepłem

A pustynia
ugwieżdżona sklepieniem
woła
i koń mój już czeka
gotowy do marzeń …

10 września 2018

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *